RSS
 

Archiwum - Sierpień, 2012

Chcę?

29 sie

Coraz częściej ogarnia mnie uczucie „nie chcę nigdzie jechać!”…
Niech mi wróci pozytywne nastawienie. Amen.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przemyślenia

 

A za 2 tygodnie…

26 sie

Za 2 tygodnie znowu będzie niedziela, ale już nie tutaj. Tzn. Wy będziecie ją mieli tutaj, a dla mnie zacznie się zupełnie inne TUTAJ, wszystko, co teraz znaczy TAM, zacznie znaczyć TUTAJ. Wszystko nowe i inne. Trzeba mi się zacząć przyzwyczajać do pochmurnej, chłodnej i deszczowej pogody – może nie wszystkim się tak kojarzy, ale taki właśnie jest klimat w Bergen: przez ~250 dni w roku pada.

Znalazłam też nową, inną, wyglądającą na ciekawą ofertę, no ale za późno jest. Nie ma co teraz roztrząsać, tak?

Przygotowania oczywiście w rozsypce, ale kupno zimowych kozaczków mam z głowy (swoją drogą uwielbiam kupować buty zimowe w sierpniu..) i obym nie była rozczarowana (zakupy przez internet nie należą do moich ulubionych..). I biletów w obie strony i czegośtam jeszcze, ale to nawet nie połowa z listy. Paszportu jeszcze nie mam za to, z Krakowa jestem niewyprowadzona, a laptop też nie jest gotowy na służenie mi w trudnych warunkach tamtejszych*.

Jestem zmęczona.

 

_____________

* czyli jak będę chciała obejrzeć jakikolwiek film z napisami, cokolwiek wrzucić na dysk etc.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przygotowania...

 

Się zaczęło..!

20 sie

Bo to się wszystko dzieje tak strasznie szybko..!

1,5 tygodnia od podjęcia ogólnego pomysłu (bez większego przekonania z resztą) do decyzji i ustalenia szczegółów ‚operacji’. Kilka maili, 3 rozmowy na skype i zapadła decyzja: jadę! Co wiem? Rodzina wielokulturowa Adil z Singapuru i Anne z Norwegii, mają 2 córeczki – 6 i 8 lat. Mam im pomagać w lepszej organizacji dnia, sprzątaniu i gotowaniu trochę. No i uczyć się norweskiego!

Od euforii do dzikiego przerażenia, całkowita zmiana planów i wywrócenie życia do góry nogami. Aż się boję co będzie jak to do mnie wszystko dotrze, jak ja dotrę (jakimś cudem) na miejsce… I tak naprawdę już tęsknię. Za Wami, a w dalszej kolejności za planami, których teraz nie zrealizuję: za Krakowem i tym wszystkim… Ale rozsądek krzyczy wręcz, że TERAZ, właśnie TERAZ jest taka okazja i ten moment żeby zrobić właśnie to. Że głupotą totalną byłoby tej okazji nie wykorzystać! I że muszę zrobić wszystko żeby wycisnąć z życia jak najwięcej. O!

 

Mała Dziewczynka wyrusza w Wielki Świat…

Mała Dziewczynka podbój Świata zaczyna od Norwegii…

o kurcze..!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Exciting news

 
 

  • RSS